AMERYKAŃSKA MAJÓWKA?, czyli KIEDY świętuje się w USA?

IMG_2338

Weekend zdecydowanie wystarczył, żebym odpoczął” – powiedział nikt nigdy. Zawsze pragniemy tego jednego dnia więcej. Jednym z takich przedłużonych weekendów w Polsce jest oczywiście majówka, ale Amerykanie też z niecierpliwością czekają na maj, z tym że – na końcówkę. Jednak wolny dzień od pracy w USA, który obowiazuje wszystkich to niespotykany luksus i nie mówię tutaj tylko o wyjątkach, którymi w Polsce są np. szpitale, czy też policja. W czasie świąt federalnych w Stanach urzędy i instytucje państwowe mają wolne. Z reguły natomiast (nie zawsze), duża część ludzi pracujących w sektorze prywatnym, otrzymuje płatny dzień wolny. Z tej reguły trzeba wyłączyć np. sklepy spożywcze, albo te typu niemieckiego Rossmanna. W Ameryce “pocałowanie spożywczakowej klamki” zagraża społeczeństwu wyjątkowo rzadko. W zasadzie prawie wcale.

Postanowiłam przybliżyć Wam więc ZWYKLE płatne dni wolne (święta federalne), i co za tym niekiedy kroczy w parze – długie weekendy w USA. Nie chce tym razem zagłębiać sie w szczegóły tego JAK dokładnie Amerykanie spędzają ten cenny czas, gdyż post rozjeżdzałby Wam się poza monitor i rozpaćkał na ścianie, nie daj Boże, na świeżej fototapecie albo zalał nowiuśki ścienny dywan w przypadkowej rosyjskiej chacie, gdyby ktoś tam przypadkowo otworzył mój blog. Dlatego też, w ramach ogólnych norm BHP, skupię swoją energię na krótkich, opisowych wzmiankach oraz przybliżeniu Wam drakońskiej sytuacji ilości dni wolnych i pozornie wolnych w USA zaczynajac od tego najbardziej na czasie…

 

1. Memorial Day Weekend

Ostatni poniedziałek maja, w tym roku – dokładnie dzisiaj, to Memorial Day upamietniający tych, którzy zginęli podczas slużby w armii. Jest to święto ruchome, gdyż jak kalendarz stanowi – poniedziałek, poniedziałkowi nierówny. Spędzanie tego czasu przypomina nieco nasza majówkę, gdyż wszyscy zaciekle planują pierwsze mini-wakacyjne wyjazdy. Następuje wielkie otwarcie sezonu letniego, chłopcy basenowi maja ręce pełne roboty, gdyż orzeźwiające zbiorniki wodne otwierają sie zwykle właśnie podczas tego weekendu w większości takich stanów jak Maryland, Virginia czy w Dystrykcie Kolumbii. Oczywistym jest, że na Florydzie sytuacja wygląda inaczej (klimat), a na Alasce jeszcze inaczej, ale w tę inną stronę. Lato rusza z kopyta z wielkim przytupem. Szczerze mówiąc, nie zauwazyłam tutaj panującej zadumy i wielkiego upamiętniania ofiar u przeciętnego Kowalskiego (ang. average Joe). Podejrzewam, że związane z prawdziwym znaczeniem tego święta są osoby będące rodziną poległych. Jak wyżej, weekend ten przypomina mi naszą polską majówkę, bo o ile z opowiadań wiem, ze kiedyś organizowano więcej pochodów majowych i poświęcano więcej uwagii właściwemu znaczeniu świąt majowych, to dzisiaj wszyscy cieszymy się, że można rzucić kiełbę na ruszt i otworzyć browarka.

 

2. Thanksgiving Day

Święto Dziękczynienia jest bardzo ważnym dniem w roku każdego Amerykanina. Z moich obserwacji wynika, że ludzie przygotowują się do niego na tym samym poziomie jak do Świąt Bożego Narodzenia. Święto przypada na czwartek i może się zdarzyć, że otrzyma się w pakiecie również wolny piątek, co tworzy najdłuższy długi weekend. Podobnie, jak na Boże Narodzenie, ludzie spotykają się w gronie najbliższych. Gromadzą się wokół wielkiego soczystego Indora, a czasem kilku. W Maryland miałam przyjemność uczestniczyć również w porannym indyczym biegu (co nie oznacza, że biegłam z indykami!!), który żadnym maratonem nie jest, bo to tylko 2 mile, ale zasapać się można! Biegną, idą, drepczą wszyscy niezależnie od wieku – po czym wracają do domów i szykują się do przerzucia Obywatela Indora. Tak, jak wspomniałam, jest to dzień wolny, ale … nie dla wszystkich. Dla tych, którzy muszą dostarczyć nam jedzenie, czyli SPOŻYWCZAK I SPÓŁKA obowiązuje wciąż hasło – ZAKŁAD PRACY TWOIM DRUGIM DOMEM. Co prawda, zdarza się tak, że jednak ludzie ludziom starają się być ludźmi i pracę kończy się wcześniej (tak, jak u nas w Wigilię).

 

3. Christmas and Easter

Wigilii brak a Święta Bożego Narodzenia w USA to tylko jeden dzień. I nawet jesli wypadnie w czwartek to w piątek grzecznie i posłusznie stawiamy się na stanowisku. To samo w przypadku Świąt Wielkanocnych. A nawet jeszcze gorzej, bo przecież pierwszy dzień przypada niezmiennie na niedziele, więc nic poza tym nie istnieje.

 

4. Labor Day Weekend

Szczerze? Oh, ja przecież tylko szczerze! Mogłabym skopiować to, co napisałam o Memorial Day i w zasadzie dopisać tylko tyle, że można uznać ten weekend jako nieoficjalne zakończenie lata i wydarzenie to ma inną datę – Święto Pracy przypada na pierwszy poniedziałek września. Ponownie – święto wędrujące. Ludzie wybierają się więc na ostatnie plażowe wycieczki albo weekendowe barbecue w gronie znajomych. Nic szczególnego jeśli chodzi o celebrowanie. Relaks, dłuższy weekend– to sie liczy najbardziej.

IMG_2339

5. 4th of July – Independence Day

Dzień Niepodległości świętowany jest z niezwykłą radością. Dla przykładu – w Waszyngtonie tylko w ten dzień możemy ujrzeć fajerwerki na niebie. W stolicy nie zaszczycają one nieba nawet w Nowy Rok. Dzień wolny otrzymują w zasadzie wszyscy, ale znowu – sklepy spożywcze pracują bez zarzutu, także CVS, Walgreens (odpowiedniki Rossmana), Walmart i wiele, wiele innych. 4 lipca w USA dane mi było spędzać dotychczas 2 razy i za każdym razem byłam w trakcie moich krajoznawczych podróży – w parkach narodowych. Można zatem śmiało dołączyć pracowników parków jako tych, którzy dnia wolnego nie mają. Podobnie w przypadku pozostałych świąt. Zdecydownie więcej o tym dniu namażę dla Was bliżej lipca.

6. New Year’s Day

Pierwszy Dzień w Nowym Roku. Zasada jest niemalże identyczna. Raczej nie zrywa się nikogo ze słodkiego odsypiania noworocznej imprezy, oprócz tych, którzy pracują dla wspomnianych przeze mnie wyżej sieci.

 

Istnieje jeszcze kilka świąt ustanowionych jako federalne, ale są one w mniejszym stopniu uznawane przez sektor prywatny jako wolne od pracy:

– Martin Luther King Jr. Day/Dzień Martina Luthera Kinga Jr.
– President’s Day/Dzień Prezydenta
– Columbus Day/Dzień Kolumba
– Veterans’ Day/Dzień Weteranów

 

Czas na pytania od publiczności!

Co odróżnia polskie święta wolne od pracy od amerykańskich?
W Polsce jest ich wiecej i są ustanowione prawnie. Policzyłam właśnie, że w moim ojczystym kraju to 13 dni ustawowo wolnych od pracy dla wszystkich, natomiast w USA, święta ustanowione jako federalne to W PRAKTYCE przeważnie około 7 kiedy możemy liczyć na łaskę szefa i “widzimisie” danej firmy, danego stanu. Nie mówię oczywiście o pracy rządowej. Nie ma w USA żelaznego prawa stanowiącego o tym, że pracodawca jest zobowiązany do podarowania opłaconego dnia wolnego z uwagi na święto. Nie ma ogólnoprzyjętego Prawa Pracy. WOLNA AMERYKANKA. Zdecydowanie… mało jest tu przystanków w tym życiowym biegu. Dopiero teraz przecieram oczy i widzę jakie dobrodziejstwa zawodowe pozostawiłam za soba w Polsce!

Co łączy ważne święta w Polsce, a co w USA?
Odpowiednio: sklepy zamknięte i sklepy otwarte. W Polsce robimy zapasy wojenne dzień PRZED. Wszystko znika z półek, nasze schorny są bezpieczne. Chleba nie zabraknie, a nawet sie wyrzuci. Później ubolewamy i szukamy Żabek, bo “Halina, ześ za mało kiełbasy kupiła”. W USA natomiast, podczas większości dni wolnych – uruchamia sie wielka DŻUNGLA i machina przecenowa właśnie w tym okresie. Już kilka tygodni przed świętami wszystkie odbiorniki i słowo na ulotce pisane trąbią o ofertach i niepowtarzalnych okazjach, które już czekają nas, żeby być bestialsko wykorzystane w dzień swiąteczny. Często nie chodzi o tylko jeden dzień. Może to być tydzień świątecznych wyprzedaży. Why not?
Weźmy pod uwagę “przyczepiony” do Święta Dziękczynienia – CZARNY PIĄTEK (ang. Black Friday). A później cyber-czarny poniedziałek i znowu w zasadzie cały tydzień. W USA okresy świąteczne wykorzystywane są przez sklepy do wyprzedania jak najwięcej, więcej i wincyj.

Jeżeli kiedykolwiek narzekaliście na ilość dni świątecznych wolnych od pracy, to muszę rzucić w Was i siebie lekkim poczuciem winy wobec innych, mówiąc “może byc gorzej”. Poczekajcie na post o urlopach. Jeśli tym razem opadło Wam tylko pół szczęki, bądź jedna ręka to następnym razem będą to komplety.

 

IMG_2340

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s