Puchar Stanleya w stolicy, czyli Washington Capitals mistrzem NHL 2018

IMG_2833

 

Ostatnie doniesienia z Dystryktu Kolumbii, Maryland i Północnej Virginii brzmią jednoznacznie: RADOŚĆ, RADOŚĆ, ZWYCIĘSTWO! I ZNOWU RADOŚĆ! I w tym wszystkim znaleźć można też mój osobisty entuzjazm. Drużyna hokejowa z Waszyngtonu oprócz zdobytego w wielkim stylu Pucharu Stanleya, zdobyła również nowego, soczystego fana w postaci mojej własnej osoby. LET’S-GO-CAPS! LET’S-GO-CAPS!

Czym jest Puchar Stanleya?

Nie wiem na pewno (ręce nie do obcięcia!), ale podejrzewam, że niemalże w każdym sporcie istnieje charakterystyczne trofeum do zdobycia. W przypadku NHL (National Hockey League) jest to Puchar Stanleya. Rozgrywki o tenże srebrzysty obiekt rozgrywane są w każdym sezonie. Obecnie jest to 31 drużyn Ameryki Północnej (USA i Kanada). Dowiedziałam się od fachowców tego sportu, że play-offy hokejowe są jednymi z najcięższych do wygrania. Dwie finałowe drużyny rozgrywają między sobą do 7 meczy (4 wygrane decydują o zwycięstwie). W tym roku zakończyły się wynikiem 4:1 dla Washington Capitals (CAPS) przeciwko Las Vegas Knights. Mecze rozgrywane są co 2-3 dni, co jest bardzo krótkim czasem na regenerację. CAPSi wygrali 4 mecze pod rząd, przegrywając tylko pierwszą rozgrywkę. W trakcie pierwszego spotkania wykrzykiwałam do ekranu fachowe strategiczne uwagi i później było już tylko lepiej i najlepiej! 🙂

Snapseed

Święto!

Klub Washington Capitals istnieje od 1974 roku, a Puchar Stanleya przybył do stolicy po raz pierwszy! Jest to zdecydowanie historyczny moment i dlatego też jestem podwójnie podekscytowana mogąc z pierwszej ręki obserwować jak bardzo wszyscy naokoło byli zaangażowani w doping i późniejsze świętowanie. Niedługo po wygranej, w ubiegły wtorek odbyła się w mieście parada – ‘Washington Capitals 2018 Championship Parade‘. Mimo, że rozpoczęła się o godzienie 11:00 w ciągu dnia roboczego, przybyły tłumy! Tysiące ludzi w wieku od ok. 8 miesięcy do ok. 88 lat! National Mall w Waszyngtonie to centrum, wokół którego zlokalizowanych jest bardzo dużo instytucji rządowych. Nawet urzędnicy państwowi byli wręcz zachęcani przez przełożonych do urwania się z pracy i uczestniczenia w paradzie. Najpierw tłum “oblepił” Constitution Avenue obserwując paradującą, dumną i szcześliwą załogę hokejową, a w szczególności kapitana drużyny (Alexander Ovechkin) i resztę zawodników prezentujących Puchar Stanleya. Później całość przeniosła się na scenę i pod Kapitol wzdłuż słynnego dłuuugiego waszyngtońskiego trawnika!

IMG_2748IMG_2789IMG_2809IMG_2842

Osobiście mistrzowską drużynę oglądałam na żywo już dwa razy, ale dopiero teraz, szczerze mówiąc, w pełni zaangażowałam się w oglądanie rozgrywek. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że ten sport może mnie tak bardzo pochłonąć i to nie tylko ze względu na faktor mistrzowski. Mecze finałowe rozgrywane były zarówno w Las Vegas, jak i Waszyngotnie, ale niestety pomimo odległości “na wyciagnięcie ręki” nie zaszczyciliśmy trybun. Najtańszy bilet na play-offy kosztował ok. 900$! Gdy drużyna grała “na wyjeździe” ludzie również gromadzili się w głównej hali – Capital One Arena, ogladając wydarzenia na ekranie, a także LICZNIE na ulicach Waszyngtonu i standardowo – w barach.

alex-korolkoff-493897-unsplash

W dopingowanie jednego z najpopularniejszych sportów w USA zaangażowani są wszyscy. Wiek, płeć nie ma znaczenia – mówi się o tym wszędzie. Ludzie, jeśli mogą, zakładają nawet stroje kibica do pracy. Następnego dnia, po ostatnim wygranym decydującym meczu, podczas zajęć na siłowni, nawet kobiety po 70+ opowiadały, że kibicowanie było dla nich tak emocjonujące, że bez butelki wina się nie obeszło. Podczas meczu, praktycznie każdy ubrany jest w zespołowe barwy. Kobiety też, ale wcale nie dla lansu. Ja właśnie czekam na swoją pierwszą koszulkę, aby poczuć tę atmosferę jedności w pełni na kolejnych rozgrywkach i nie “zatapiając się” w ubraniach mojego męża. Hokej mimo, iż na lodzie jest niezwykle kontaktowy i momentami agresywny (byłam w szoku, gdy pierwszy raz zobaczyłam jak zawodnicy potrafią się nawzajem okładać), to jednak pośród kibiców…. raczej..nie obserwuje się kiboli…:)

IMG_2849IMG_2853

Hokej w Polsce?

Zapytano się mnie kilka razy w USA czy hokej jest popularny w Polsce. Najlepszy obecny zawodnik NHL pochodzi z Rosji, duża część z Czech, natomiast o polskich – nieszczególnie można usłyszeć. Sama również nie kojarzę za bardzo, żeby jakikolwiek z moich znajomych był albo szczególnie zainteresowany hokejem, albo był graczem. Zrobiłam małe rozeznanie i okazało się, że faktycznie za małą popularność hokeja w Polsce odpowiadają głównie dwa czynniki. Pierwszy to słaba promocja wśród młodzieży, po drugie: wydatki związane z uprawianiem tego sportu. Znacznie łatwiej jest zacząć grać w piłkę nożną, czy siatkówkę, gdzie nie wymaga się aż tyle ekwipunku na start. Oczywiście, każdy kraj ma swoje ulubione dyscypliny i nie wszystko może być i musi być jednakowe, aczkolwiek po zapoznaniu się głębiej z hokejem mogę jedynie powiedzieć mimo wszystko: szkoda. Może kiedyś! 🙂

IMG_2858

2 thoughts on “Puchar Stanleya w stolicy, czyli Washington Capitals mistrzem NHL 2018

    • Cześć!:)
      Nie wiem na jak długo będziesz w DC, ale postaram się wskazać kilka rzeczy i może okaże się, że coś się wpasuje 🙂 Na pewno całego terenu National Mall nie muszę wspominać, ale warto wiedzieć, że oprócz monumentów wokół NM znajduje się wiele darmowych muzeów (Smithosnian Institution) Sama nigdy nie byłam ich szczególną fanką, ale te w DC są świetnie przygotowane. Najlepsze to:
      – AIr and Space Museum
      – Holocaust Musem (nieco może przygnębiające jak na wyprawę)
      – Natural History Museum
      – African-American History (najnowsze i BARDZO oblegane. Bilety są zarezerwowane na wiele miesięcy do przodu, ale wciąż można zrobić walk-in w ciągu tygodnia.

      Ponadto:
      – możesz wejść do Kapitolu na darmowy tour z przewodnikiem. Nie trzeba wcześniej rezerwować, ale lepiej być wcześniej. Niestety Washington Monument jest teraz zamknięty (nie można wejść na górę), Biały Dom – nie ma opcji. Można wybrać się do Pentagonu (polecam) do środka, ale to trzeba zapisać się wcześniej.
      – Georgetown University i miasteczko studenckie Georgetown (przypomina nieco europejskie) Można miło spędzić czas nad rzeką z widokiem na Virginię i zjesc slawne georgetown cupcackes – kolejka zawsze jest ogromna, ale szybko idzie:)
      – Gravely Point Park (Arlington, zaraz przy lotnisko R.Reagana. Świetnie miejsce na piknik, gdzie samoloty lądujac przelatuja doslownie nad glowa.
      – National Harbour – mozna skorzystac z Diabelskiego Mlynu, posiedziec nad woda. Ja lubie zwlaszcza wieczorem
      – Mount Vernon – można odwiedzić posiadłosc pierwszego prezydenta G. Washingtona
      – Great Falls Park (od strony Maryland, badz Virginii)
      – Alexadria OLd Town – rowniez mozna poczuc sie bardziej europejsko.
      – niebywale olbrzymi cmentarz wojskowy w Arlington. National Cemetery. Niby cmentarz, ale robi wrazenie
      – w okolicach Maryland zjesc cos z crab cake (Kraby w Maryland to specjalnosc) 🙂

      To główne punkty, które przychodzą mi do głowy!:) Może masz jakieś pytania?:)

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s