ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA W USA

Święto Dziękczynienia to jedno z najważniejszych amerykańskich świąt. Zanim jeszcze przyleciałam do USA, wiedziałam o istnieniu tego dnia i o tym jaki ptak ląduje upieczony na środku stołu, podobnie pewnie jak większość z Was. Nie wgłębiałam się jednak nigdy w szczegóły, a jak świętują Amerykanie mogłam podejrzeć jedynie na filmach. Dzisiaj wiem o tym święcie nieco więcej, zwłaszcza, że już po raz trzeci byłam obecna w Stanach podczas tego dnia, z czego dwa razy z amerykańskimi rodzinami. Indycza inwestygacja postępuje więc “od środka“.

priscilla-du-preez-1089408-unsplash


Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) jest narodowym świętem w USA i oprócz  kilku nieszczęsnych wyjątków, z reguły, zdecydowana większość ludzi ma wtedy wolne. W tym poście, Thanksgiving Day określam jako amerykańskie święto, nie dlatego, że nigdzie indziej dzień ten nie jest obchodzony, ale dlatego, że piszę o tym tylko i wyłącznie z perspektywy rezydenta Stanów Zjednoczonych. W momencie, gdy już jesteście gotowi na przyswojenie wiedzy o konkretnej dacie, odpowiem: PSIKUS! Thanksgiving Day jest świętem ruchomym i przypada na czwarty czwartek listopada.

agriculture-animal-beak-1300339

Skąd wzięło się to święto?
Możecie znaleźć sporo informacji na ten temat, aczkolwiek mówiąc bardzo ogólnie, historycznie – podstawą tego dnia było wyrażenie wdzięczności za udany rok w zbiorach, co oznaczało, że nie będzie głodowania podczas zimy. Dzisiaj – z moich obserwacji i z uwagi na nieco inny styl życia, wdzięczność wyraża się najzwyczajniej w świecie za pozytywne rzeczy, które wydarzyły się w minionym roku i za to, że rodzina mogła zebrać się razem.

Jak wspomniałam na początku, przeżyłam już trzy lata ze Świętem Dziękczynienia w USA, natomiast tylko dwa zaliczam do faktycznie świętowanych. Raz pominęłam całkowicie uczestnictwo w tej tradycji, gdyż razem z koleżankami podróżowałyśmy wtedy po Tennessee i tego dnia byłyśmy w Memphis. Zamiast indyka, jadłyśmy więc frytki i McChickena spoglądając na rzekę Missisipi. (poczytaj tutaj)

Thanksgiving jest bardzo rodzinnym świętem i niezwykle istotne jest, żeby jak najwięcej osób mogło spotkać się w tym dniu. Mimo, że święto wypada w czwartek, to zjazdy rodzinne rozciągają się na cały długi weekend. Często, już w środę z pracy wychodzi się nieco wcześniej i to nie tylko w instytucjach publicznych. USA nie jest przychylnym krajem w odniesieniu do dni wolnych, więc Thanksgiving weekend jest szczególnym czasem, gdy Amerykanie mają szansę poświętować nieco dłużej. Biorąc również pod uwagę wielkość kraju, gdyby Dzień Indyka kończył się kategorycznie na czwartku, większość rodzin nie miałaby szansy się spotkać. Odległości w USA to nierzadko 5-6 godzinne loty.

abundance-assortment-basket-1458694

Jak wygląda Thanksgiving Day?:

BIEG KU CHWALE INDYKA -TURKEY CHASE

Moje pierwsze indycze doświadczenia zawdzięczam mojej rodzinie goszczącej w czasie, kiedy byłam Au Pair. Z uwagi na to, że moi hości przyjmowali swoją rodzinę w domu, w którym z nimi mieszkałam, miałam okazję pomóc przygotować indyka. Zanim jednak zabraliśmy się za gotowanie, dowiedziałam się, że nieodłącznym elementem tego dnia, jest poranny bieg. Nic szczególnego, nie trzeba być maratończykiem, ani jakoś szczególnie trenować dniami i nocami, gdyż dystans wynosił 2 mile, a cała akcja jest bardzo symboliczna. Turkey Chase zaczyna się wcześnie rano i na mecie stają dosłownie wszyscy – niezależnie od wieku! Każdy otrzymuje koszulkę z numerem, jak na prawdziwym biegu i zaczyna się! Nie wiem, czy w każdym mieście organizowany jest taki poranny zryw, aczkolwiek wiem, że nie był to też wyjątek w naszym. Koniec listopada, więc nie jest już tak ciepło, aczkolwiek nikogo to nie powstrzymuje przed pokonaniem dystansu i aktywnym początkiem dnia – pojawiają się tłumy!

IMG_0203IMG_0201

FUTBOL AMERYKAŃSKI

Inną formą sportu podczas Święta Dziękczynienia jest futbol amerykański. W dwóch wydaniach! Zarówno na ekranie telewizora, jak również w praktyce! Czasami czwartek jest tak zajęty przygotowywaniem posiłku, że przekłada się amatorską rodzinną grę np. na piątek! Jak każde święto, poszczególne rodzinny mają na nie nieco inne pomysły, ale ja w tym roku faktycznie miałam swój debiut w futbolu. Choć zawsze powtarzam, że nieszczególnie podoba mi się ten sport i niekoniecznie poznałam zasady tej gry, to z perspektywy aktywnego uczestnika na boisku, muszę przyznać, że chyba zyskał u mnie trochę punktów. Thanksgiving spędzałam z moją nową rodziną od strony męża, domyślam się więc, że nie była to moja ostatnia gra i z roku na rok będę lepsza. Zauważyłam, że pomimo zerowej temperatury, nikt szczególnie nie szuka wymówek i nie wzbrania się przed częścią sportową tego dnia. Myślę, że w Polsce usłyszałabym chociaż raz od kogoś “Tak zimno, zaraz się przeziębicie” 🙂

JEDZENIE

Indyk królem stołu – nie ma chyba co do tego wątpliwości! Jest to najważniejsza potrawa, aczkolwiek nie jedyna. Przeważnie, główny posiłek podczas Święta Dziękczynienia jest podawany podczas kolacji, aczkolwiek wiem, że niektóre rodziny na punkt programu obierają porę lunchu. Zanim indyk i inne produkty spożywcze po fachu zaczną lądować w przełykach, wszyscy kolejno przy stole krótko opowiadaliśmy za co jesteśmy wdzięczni Ja w tym roku, naturalnie, wyspowiadałam 13-kilogramowemu indykowi, że dziękuję za męża. Nie odpowiedział, ale wyraził aprobatę dostarczając dobrego smaku!
Indyk nie rządzi jednak sam na stole, jak już nadmieniłam. Pojawia się w obecności nieodłącznego sosu żurawinowego, nadzienia, a także ziemniaczanego puree. Zauważyłam, że o ile kolacje różnią się nieco między sobą, tak jak i u nas podczas Wigilii, to jednak te trzy elementy pojawiają się u każdego. Dla mnie najbardziej zaskakującym jest zachwyt nad puree ziemniaczanym! Jako Polka jestem przecież całkiem dobrą kumpelką obywatela ziemniaka i choć potrawy z niego smaczne, to jest on dla mnie dosyć pospolitym koleżką. W USA puree ziemniaczane to luksus świąteczny!
Żeby Indyk nie był nudny oprócz sosu żurawinowego, przygotowuje się nadzienie. W tej kwestii są różne podejścia: jedni indyka nadziewają, inni pieką nadzienie w oddzielnym naczyniu. Nadzienia (stuffing) różnią się od siebie i jako nowicjusz w dziedzinie przyrządzania i obserwacji, raczej odeślę Was do internetowych poszukiwań, aniżeli wykładu kulinarnego 🙂 Tym bardziej, że mój teść jest królem kuchni i nikogo nie dopuścił do świątecznych przygotowań w tym roku 🙂 Wiem jednak tyle, że tradycyjnie, nadzienie indycze jest mieszanką suchych kawałków chleba, podduszonych warzyw i ziół. Wszystko miesza się razem z rosołem, żeby nadać odpowiedniego nawilżenia i następnia się.. piecze!
Na deser popularne są ciasta/placki np jabłkowe, czy też z pikanem. Osobiście, wolę te z pikanem, gdyż uważam, że nic nie przebije polskiej szarlotki!

chicken-close-up-dinner-265393chelsea-shapouri-464107-unsplashblur-bread-rolls-container-1631894bake-baked-bread-989704IMG_0208IMG_0210

PARADA

Zanim wszyscy zasiądą do oglądania futbolu, podczas Thanksgiving Day odbywają się również parady! Nasłynniejszą jest ta pod patronatem słynnej siecówki sklepów Macy’s, która ma miejsce w Nowym Jorku na Manhattanie. My rzucaliśmy okiem także na najstarszą, odbywającą się w Filadelfii. Osobiście lub na ekranie telewizorów można więc “podziwiać” coroczne widowisko gigantycznych (!) balonów (słynne postaci z kreskówek), cheerleaderek, klaunów, orkiestr marszowych, teatru, a także broadwayowskich przedstawień w przypadku Nowego Jorku. Parada Macy’s gromadzi ponad 40 milionów widzów przed telewizorami i ponad 3 miliony osób, oglądających wydarzenie na żywo.
Oglądałam to wydarzenie po raz pierwszy i muszę przyznać, że główne wrażenie jest następujące: OFICJALNE WPROWADZENIE DO SEZONU BOŻONARODZENIOWEGO! Serio, miałam poczucie, że to już Boże Narodzenie, zwłaszcza że jedną z atrakcji jest przyjazd Świętego Mikołaja w saniach! Byłam więc nieco zdezorientowana, które święto obchodzimy 🙂 Niektóre elementy, zwłaszcza z parady w Fildaelfii wydawały mi się nieco kiczowate, a momentami żartowaliśmy, że wygląda to jak plac z propagandowymi występani z Korei Płn. Oczywiście, wkrada się tutaj czarny humor, ale faktycznie, parada wydaje mi się nieco cudacznym przedsięwzięciem.

NICZYM BOŻE NARODZENIE…

Jak już wspomnałam przy okazji parady, Święto Dziękczynienia przypomina mi nieco pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia w Polsce. Dla Amerykanów Thanksgiving jest bardziej uroczystym dniem pod względem jedzenia, do tej szczególnej kolacji przywiązywana jest znacznie większa uwaga niż podczas Bożego Narodzenia, stąd to porónanie do polskiej wersji. Takie jest moje wrażenie. Podkreślanie rodzinnego aspektu i zjeżdżanie się ze wszystkich stron kraju, wspólne gotowanie to znane nam elementy grudniowego dnia. Poza tym, zaraz po Święcie Dziękczynienia już na dobre uruchamia się gorączka świąteczna (Christmas), a w miastach powoli stawia się duże choinki i organizuje oficjalne zapalenie choinkowych lampek. W tym roku Święto spędzaliśmy w mieście nad oceanem, w Berlinie, w stanie Maryland. Jest to bardzo mała mieścina, ale nie brakuje tam pokazowego drzewka. Uwielbiam Nowy Jork w grudniu, ale małe miasta też mają swój niepowtarzalny urok. Thanksgiving weekend jest zatem przejściem do atmosfery i przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia.

Photo Nov 23, 8 32 41 PM
Berlin, Maryland – oficjalne zapalenie lampek, dzień po Thanksgiving

BLACK FRIDAY

Żeby nadać zaczynającemu się nowemu sezonowi trochę smaku, zaraz po Święcie Dziękczynienia, Ameryka rusza na wyprzedaże podczas Czarnego Piątku (Black Friday).
To dzień największych wyprzedaży w USA i choć Black Friday znany jest także w Polsce – nie da się tego porównać. W noc poprzedzającą szał zakupowy, zdarza się, że ludzie rozstawiają namioty i nocują w nich w kolejkach przed sklepami. Podejrzewam, że siły dodaje im spożycie solidnego Indora i to nie tylko na przetrwanie nocy, ale także na przygotowanie się do walki! W momencie otwarcia sklepu następuje bieg przez płotki, z przeszkodami, ale po trupach do celu. Tak, to właśnie smutna prawda. Na przełomie lat, zarejestrowano kilka przypadków śmierci, a jeszcze więcej rannych, co bezpośrednio łączy się z czynnikiem szaleństwa zakupowego. W Internecie możecie natknąć się na masę filmików, które ukazują szarańcze walki, kłótnie… a wszystko o ten toster, czy telewizor. Trzeba przyznać, że Black Friday to dzień, w którym oprócz standardowych przecen -20%, -50%, znajdą się także “deale życia”, gdzie za dany produkt zapłacimy naprawdę grosze, ale jest to tak zwana przynęta. Sklep wypuszcza tylko kilka sztuk w danej cenie i to właśnie o te złote deale są największe walki. W tym roku wybrałam się do paru reguralnych sklepów i na szczęście nie doświadczyłam żadnych nieprzyjemnych sytuacji i raczej nigdy nie zamierzam brać udziały w żadnym z szalonych wyścigów.
Wracając do tych regularnych przecen, to niektóre obniżki faktycznie są bardzo korzystne i nie trzeba spełniać tysiąca warunków, aby kupić produkt w danej cenie, a na przeceny nie trafiają tylko produkty z 1975 roku, jak to czasem obserwowałam w niektórych sklepach w przeszłości w Polsce.

black-friday-fashion-friends-1345082

Święto Dziękczynienia znane mi wcześniej tylko z filmów, powoli staje się moją nową tradycją zaczerpniętą już nie tylko z powodu zmiany miejsca zamieszkania, ale głównie za sprawą naszego mieszanego, polsko-amerykańskiego małżeństwa. Wspólnie zapoznajemy się z naszymi tradycjami. Zdecydowanie, Thanksgiving Day będzie jednym z moich nowych, ulubionych świąt!
Jest tu ktoś, kto doświadczył spędzenia tego dnia w USA? Podzielcie się wrażeniami.

pro-church-media-441073-unsplash

2 thoughts on “ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA W USA

  1. W Polsce też zaczynają wprowadzać Black Friday, ale bardzo nieudolnie. W niektórych sklepach potrafią ewidentnie podwyższyć cenę tuż przed, aby ją potem obniżyć i chwalić się promocją, a w rzeczywistości ta nowa cena jest wyższa od początkowej. Albo robią przecenę o 5zl na produkty warte 1300zl. Takie rzeczy dzieją się w dużych sieciowkach i jest to dość smutne 🙂
    Jeśli chodzi o Thanksgiving to byłam przekonana, że to święto początkowo było obchodzone przez Anglików jak przybyli do USA w podziękowaniu Indianom za pomoc w osiedleniu (z tego co pamiętam tak nam mówił nauczyciel na studiach), ale widać się myliłam 🙂

    Liked by 1 person

    • Wiem, wiem właśnie, że trzeba uważać na te przeceny… nierzadko i tutaj, ale tak jak napisałam, są też i takie konretne “deale”.
      Co do Thanksgiving, to sięgając daleko daleko, faktycznie przyjmuje się, że pierwszym świętem można nazwać to, gdy Anglicy wyprawili ucztę zapraszając Rdzennych mieszkańców Ameryki (1621 r.), ale z tego co czytałam powodem był ich pierwszy udany sezon w zbiorach kukurydzy. Czasem jednak, wiadomo, te mniej oficjalne wydarzenia historyczne mogą różnić się w zależności od źródeł 😀

      Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s