Rzeczy, które mogą zaskoczyć Cię w USA! cz.1

flag america patriotic veteran

W momencie, gdy wylądowałam w USA po raz pierwszy, a także po powrocie z Ameryki do Polski, wiele osób pytało mnie “No jak tam jest?, A jak Amerykanie zachowują się w takiej sytuacji? A jak wygląda to życie codzienne?” Można by pomyśleć, że przecież nie możemy różnić się od siebie tak bardzo, ale już od pierwszych dni zauważałam wiele rzeczy, które mogą nas zdecydowanie zaskoczyć w USA. I, naprawdę, czasem widzę to nawet w najmniejszej, prozaicznej, mało znaczącej dla dobra ogólnego ludzkości czynności życiowej. Tak, jak wtedy, gdy podczas pierwszego śniadania w nowojorskim hotelu mój mózg obślinił wargi i nałożył na talerz soczystego czekoladowego donuta. Po wgryzie okazało się jednak, że to zwykły ciemnoskóry bajgiel. Buła. Życie zaskakuje.

Read More »

AMERYKAŃSKA MAJÓWKA?, czyli KIEDY świętuje się w USA?

IMG_2338

Weekend zdecydowanie wystarczył, żebym odpoczął” – powiedział nikt nigdy. Zawsze pragniemy tego jednego dnia więcej. Jednym z takich przedłużonych weekendów w Polsce jest oczywiście majówka, ale Amerykanie też z niecierpliwością czekają na maj, z tym że – na końcówkę. Jednak wolny dzień od pracy w USA, który obowiazuje wszystkich to niespotykany luksus i nie mówię tutaj tylko o wyjątkach, którymi w Polsce są np. szpitale, czy też policja. W czasie świąt federalnych w Stanach urzędy i instytucje państwowe mają wolne. Z reguły natomiast (nie zawsze), duża część ludzi pracujących w sektorze prywatnym, otrzymuje płatny dzień wolny. Z tej reguły trzeba wyłączyć np. sklepy spożywcze, albo te typu niemieckiego Rossmanna. W Ameryce “pocałowanie spożywczakowej klamki” zagraża społeczeństwu wyjątkowo rzadko. W zasadzie prawie wcale.

Read More »

Wifey & Hubby, czyli amerykańskie wesele

 

IMG_0962

“You know that you have 90 days to marry?” – to pytanie, które zadano mi 2 razy po wylądowaniu w USA. I nie pierwszy już raz! Oczywiście, zasady mojej wizy narzeczeńskiej były nam znane od początku! A więc – 90 DNI – wiedziałam o wiele wcześniej, ale sam fakt nieustalonej daty ślubu sprawiał, że miałam wrażenie, że jest to taaaak odległe. I nagle – jesteśmy już po! Mąż i Żona, Hubby and Wifey – ciągle wydaje się to tak nowe i zaskakujące 🙂

Read More »

6 spostrzeżeń na temat wody w USA

IMG_0461

Tytuł może wydawać Wam się nieco dziwny, bo jakże inna może być woda w USA? Może nie do końca inna, choć zapewne jakiś zaawansowany chemik wyłożyłby nam tutaj znaczące różnice, ale ja nie o tym.
Wiele rzeczy po przylocie do Stanów Zjednoczonych może zaskakiwać. Ciężko byłoby stworzyć jeden post o różnicach, więc postanowiłam na początku przybliżyć Wam nieco jedne z moich pierwszych spostrzeżeń po wylądowaniu na amerykańskiej ziemi. Nie sposób nie obcować przecież z wodą, choć i takie wyzwania znane są w przyrodzie.

Read More »