RZECZY, KTÓRE MOGĄ ZASKOCZYĆ CIĘ W USA, CZ. 4

Kolejny post, w którym zapoznaję Was z mniejszymi, bądź większymi niespodziankami, które czyhały na mnie w USA. Zacznę od całkiem aktualnych pogodowych odmienności, a skończę na czymś, co mi przyjdzie do głowy podczas pisania. Nie planuję szczególnie tego, o czym napiszę dla Was w tych seriach, z uwagi na to że tak, jak wspomnałam w pierwszej części – jest tego wiele, więc wystarczy, że zajrzę w ten swój bałagan w głowie i wybiorę coś na szybko..:)

paul-weaver-718787-unsplash
Read More »

FLORYDA: MIAMI, KEY WEST & EVERGLADES

 

Photo Oct 10, 7 33 03 PM

Pamiętam jak dziś! Pamiętam jak dziś, gdy zabukowałam swój pierwszy lot wewnątrzstanowy! W USA byłam wtedy trzeci miesiąc i mimo, że odwiedziłam przez ten czas Nowy Jork, Filadelfię i Baltimore – okoliczne opcje wyskokowe z Waszyngtonu, to już przebierałam nogami, żeby ruszyć dalej! Małymi krokami nadchodził czas, zwany “Spring Break“, co tłumacząc na “nasze” oznacza po prostu ferie dla uczniów i studentów. Studenci często urządzają sobie wtedy imprezowe eskapady. Ja też wtedy cieszyłam się wolnością i mogłam śmiało narazić włosy na wiatr i polecieć TAM! Tam, gdzie mają miejsce wspomniane studenckie wypady, ale też tam, gdzie słońce grzeje wedle moich reguł. FLORYDA!

Read More »